liczba wyświetleń bloga.

czwartek, 26 kwietnia 2012

mam tych wolnych dni już dosyć, kompletnie nie mam co robić, ponad 12 godzin śpię, resztę spędzam na krążeniu po domu i szukając jakiegoś zajęcia. masakra. 
biorę przeciwbólowce mimo, że nic mnie nie boli, jestem dla większości osób niemiła, też bez powodu, raz płaczę, a zaraz wybucham śmiechem - no, lekka psychoza. lekka. chyba zaczyna mi odbijać.
a mój humor? ciągle ciągnę ten cały optymizm za rękę? teraz to już nie wiem, bo wszystko wokoło zbyt szybko się porusza i dziwnie dygocze.
ja pierdole, chyba będzie lepiej, jak się zamknę i skończę ten nienormalny wpis.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz